Tytuł: Szczera Dusza w Konfesjonale Autor: X. Giuseppe Tomaselli
Miejsce wydania: Messina (Włochy)
Rok wydania: 1950
Tagi: Sakrament spowiedzi, pokuta
Ocena redakcji:
Download PDF
Download DOCX
Darmowy e-book Wsparcie dla Naszej Biblioteki



ZAŁĄCZNIK
MIESIĘCZNE MYŚLI
Dla dusz kochających doskonałość bardzo pożyteczne jest podejmowanie na początku każdego miesiąca myśli duchowej, która służy jako osobista orientacja i apostolat. Należy z zapałem rozpowszechniać ją blisko i daleko, korzystając ze wszystkich środków, jakie podpowiada gorąca miłość. Należy przekazywać ją korespondencyjnie, dołączając do listów karteczkę; należy wprowadzić ją do instytutów zakonnych i rozpowszechniać zwłaszcza w oddziałach Akcji Katolickiej. Wydawcy gazet, czasopism lub broszur religijnych powinni zamieszczać Myśl Miesięczną. Dla wygody zamieszczamy jej wykaz.
Styczeń – Trzykrotnie święte imię Boga jest nieustannie znieważane. Obowiązkiem dzieci jest naprawienie honoru Ojca.
Praktyka: W ciągu tygodnia uczestniczyć w kilku mszach świętych i, jeśli to możliwe, przystąpić do komunii świętej, w celu zadośćuczynienia za bluźnierstwa.
Modlitwa: Jezu, bądź błogosławiony za tych, którzy Boga przeklinają!
Luty – Profanacja święta rani Serce Boga, który jest zazdrosny o swój dzień.
Praktyka: Proszę zadbać, aby w święta nikt z rodziny nie zaniedbywał Mszy św. ani nie wykonywał prac fizycznych.
Modlitwa: Chwała, cześć i uwielbienie nieskończonej i najświętszej Trójcy!
Marzec – Kto przystępuje do Komunii w stanie niełaski Bożej, daje Jezusowi pocałunek zdrady, jak Judasz.
Praktyka: Często i pobożnie przystępować do Komunii, aby zadośćuczynić za świętokradcze Komunii, które miały miejsce i będą miały miejsce na przestrzeni wieków.
Modlitwa: Jezu, Ofiaro Eucharystyczna, przebacz i nawróć dusze świętokradcze!
Kwiecień – Za każde zbędne słowo będziecie odpowiadać przed Bogiem w dniu sądu ostatecznego. Ileż to słów wypowiada się, nie tylko zbędnych, ale i grzesznych!
Praktyka: Kontrolujcie to, co mówicie, a zwłaszcza powstrzymujcie język w chwilach niecierpliwości.
Modlitwa: Wybacz nam, Boże, grzechy języka!
Maj – Czystość serca i ciała przynosi radość, oddaje chwałę Bogu, przyciąga spojrzenie i błogosławieństwo Jezusa i Najświętszej Maryi Panny i jest preludium do wiecznej chwały.
Praktyka: Szanujcie ciało jako święte naczynie; strzeżcie umysłu i serca.
Modlitwa: Niech Twoja Krew spłynie na mnie, Panie, aby mnie wzmocnić.
Czerwiec – Trzy czwarte ludzkości pozostaje poza Kościołem katolickim. Obowiązkiem wiernych jest naprawienie tego stanu rzeczy i przyspieszenie nadejścia Królestwa Bożego na świecie.
Praktyka: Codziennie odprawiać godzinę straży przed Najświętszym Sercem za Żydów, heretyków i niewiernych.
Modlitwa: Serce Jezusa, niech nadejdzie Twoje królestwo na świecie!
Lipiec – Skandal mody i swoboda na plażach są podżeganiem do pożądliwości. Biada tym, którzy powodują skandal, ponieważ będą musieli zdać Bogu surową sprawę ze swoich grzechów i grzechów innych! Ach, jaka to kara! Módlcie się, cierpcie, naprawiajcie!
Praktyka: Codziennie składaj pięć małych ofiar, aby naprawić skandale związane z modą i plażami.
Modlitwa: O Jezu, niech Twoja Krew zstąpi, aby zniszczyć skandale świata!
Sierpień – Ilu grzeszników na łożu śmierci uniknęłoby piekła, gdyby modlono się i cierpiano za nich!
Praktyka: Ofiarujcie Komunie Święte za upartych grzeszników umierających!
Modlitwa: O Jezu, przez Twoją agonię na krzyżu, zmiłuj się nad umierającymi!
Wrzesień – Łzy Matki Bożej, wylane na Kalwarii, są cenne przed Bogiem. Mało się myśli o bólach Najświętszej Dziewicy!
Praktyka: Odmawiaj nowennę do Matki Bożej z Pompejów.
Modlitwa: Niech zawsze będzie wychwalane, kochane i pocieszane Bolesne i Niepokalane Serce Maryi.
Październik – Różaniec jest piorunochronem dla duszy, rodziny i społeczeństwa.
Praktyka: Wprowadź praktykę różańcową tam, gdzie jej nie ma; odmawiaj go z pobożnością i najlepiej wspólnie.
Modlitwa: Mój aniołku, idź do Maryi i przekaż Jezusowi pozdrowienia ode mnie!
Listopad – Skandale w kinie i złej prasie obrażają Boga, sprowadzają przekleństwa na świat, zaludniają piekło potępionymi i przygotowują długie i straszne czyściec dla wielu dusz, które nie potrafią oderwać się od pewnych przyjemności.
Praktyka: Należy zniszczyć złą prasę, którą się posiada, i rozszerzyć to apostolstwo na krąg znajomych.
Modlitwa: O Jezu, przez pot krwi w Getsemani, zmiłuj się nad tymi, którzy sieją skandale!
Grudzień – Wielu zwraca się do Boga o przebaczenie grzechów, ale nie wszyscy chcą i potrafią przebaczać zniewagi. Kto nie przebacza, nie otrzyma przebaczenia!
Praktyka: Położyć kres wszelkiej nienawiści i odpłacać złem za dobro.
Modlitwa: Pobłogosław, Jezu, tych, którzy mnie skrzywdzili i przebacz moje grzechy!
O autorze
Don Giuseppe Tomaselli urodził się we Włoszech 26 stycznia 1902 r. w Biancavilla, miejscowości w prowincji Katania, w głęboko katolickiej rodzinie. W 1916 r. wstąpił do zgromadzenia salezjańskiego założonego w 1859 r. przez św. Jana Bosko, apostoła młodzieży. W 1926 r. przyjął święcenia kapłańskie i rozpoczął swoją długą posługę, która trwała prawie 63 lata, podczas których pełnił różne funkcje: proboszcza, nauczyciela, kapelana w wspólnotach zakonnych, egzorcysty i apostoła dobrej prasy katolickiej. Napisał około stu prostych broszur dewocyjnych i apologetycznych, które wydrukowano w milionach egzemplarzy i rozpowszechniono we Włoszech, a także za granicą. Te cenne książeczki są nadal drukowane i dystrybuowane przez jego duchowych synów zgromadzonych w Opera Caritativa Salesiana di Messina.
Przez całe życie z wielkim zapałem pracował dla zbawienia dusz, za które Jezus Chrystus poświęcił swoje życie na krzyżu Golgoty. Ks. Giuseppe Tomaselli był zawsze gotowy pomagać bliźnim zarówno materialnie, jak i duchowo. Jeśli w środku nocy wzywano go, aby udzielił ostatnich sakramentów umierającemu, przybywał natychmiast, świadomy tego, że Jezus Chrystus pragnie zbawienia każdej duszy. Gorliwość w dążeniu do uświęcenia i zbawienia dusz była zawsze charakterystycznym aspektem życia kapłańskiego księdza Giuseppe.
Jako prawdziwy salezjanin był bardzo oddany Matce Bożej. Ogromna była jego radość, gdy 1 listopada 1950 r. wielki papież Pius XII (w świeckim życiu Eugenio Pacelli) ogłosił uroczyście i definitywnie dogmatem objawionym przez Boga, że Najświętsza Maryja Panna pod koniec swojego ziemskiego życia została wzięta do nieba z duszą i ciałem.
Wśród jego ulubionych lektur znajdowały się między innymi pisma św. Teresy z Lisieux, św. Alfonsa Marii de Liguori, siostry Josefy Menendez, św. Tomasza z Akwinu i oczywiście św. Jana Bosko. Nawet w ostatnich latach życia zawsze nosił sutannę, dając dobry przykład współbraciom.
Nie lubił ckliwych przemówień, które znieczulają dusze, ale energicznie potępiał kłamstwa świata. Przytaczam krótki fragment z broszury „I nostri morti - La casa di tutti” („Nasi zmarli - dom wszystkich”) wydanej w 1953 roku, w której opowiadając o swojej wizycie na cmentarzu, pisze: „Aleja jest długa; po prawej i lewej stronie wznoszą się groby, ale jest ich wiele i nie można ich wszystkich obejrzeć. Niektóre z nich przykuwają Państwa uwagę i zmuszają do zatrzymania się. ... Grobowiec jest bardzo okazały, zwieńczony półbustem; wokół kwiaty i zapalona lampa; symbolika cnót teologicznych jest artystyczna: krzyż, kotwica, pochodnia; napis o następującej treści: „Wybrany umysł – szlachetne serce – pomagał innym, zapominając o sobie – żona i dzieci opłakują jego odejście”. Kłamstwa! Kłamstwa! Świat jest zbiorem kłamstw! Na cmentarzu jednak kłamstwo panuje niepodzielnie: wszyscy zmarli są uczciwi i miłosierni. Wydaje się, że śmierć wybiera tylko dobrych! Znałem tego człowieka o wybranym umyśle i szlachetnym sercu! Pamiętam jednak, co mówiono po jego śmierci: lepiej byłoby, gdyby umarł pięćdziesiąt lat wcześniej!... Ilu ojców rodzin doprowadził do łez!... Ilu robotników wyzyskiwał!... Ileż to zniewag i krzywd wyrządził!... Zanim zmarł, dotknięty nagłą chorobą, zamiast wezwać Boga, powiedział do sługi: Klucz do sejfu dla moich córek! - I przestał żyć. Jego pogrzeb był pierwszorzędny: niezliczone wieńce i długie kolumny samochodów. Teraz jesteś tutaj, szlachetny panie, na pastwę robaków! Oszukałeś świat, ale na pewno nie Boga. Lepiej byłoby, gdybyś był bardziej miłosierny. Nagromadzone bogactwa nie należą już do Ciebie. Ileż to miałeś ziem! Teraz wystarczy Ci kilka palców ziemi! Nieszczęśni bogaci! Światowi zazdroszczą wam, ale Jezus rzucił na was straszne „biada”: Biada wam, bogaci! Łatwiej jest wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego!
Ks. Giuseppe był bardzo poszukiwanym spowiednikiem, potrafił bowiem pomóc penitentom szczerze wyznać nawet najbardziej haniebne grzechy. Ponadto był zdolnym kierownikiem duchowym wielu wiernych, w tym również różnych dusz mistycznych. Wielu zwracało się do niego, choćby tylko po słowo otuchy w trudnych chwilach. Nikt nie czuł się odrzucony, nawet ci, którzy cierpieli na skrupuły, którzy mimo strasznego cierpienia nie zawsze byli traktowani z miłością przez bliźnich.
Po Soborze Watykańskim II był głęboko rozgoryczony zachowaniem tych księży, którzy zniekształcając znaczenie tekstów soborowych, wprowadzali zamieszanie wśród wiernych.
Kiedy zmarł w Mesynie w nocy z 8 na 9 maja 1989 r., wielu go opłakiwało, wiedząc, że odszedł niezwykły ksiądz, bohaterski katolicki duchowny, który całym sercem kochał Boga i bliźnich jak siebie samego.
